Pisarze, których chcę poznać

20 cze 2017

Dziś przychodzę do Was z postem o autorach, których książek nie miałam okazji jeszcze czytać, a bardzo bym chciała. Wy też będziecie mieli w tym swój udział! Jaki? Już tłumaczę.
Chciałabym abyście w komentarzach napisali mi czy warto zapoznać się z tymi autorami i którą książkę przeczytać jako pierwszą. Wierzę, że pomożecie! 
Proszę Was również o wymienienie pisarzy, których Wy chcielibyście poznać :)
Remigiusz Mróz
Już od naprawdę długiego czasu planuję przeczytać coś tego autora, jednak zawsze jest "jakieś ale" i z księgarni wychodzę z całkiem inną książką. Powodów, dla których chcę zapoznać się z twórczością Pana Mroza jest naprawdę sporo, oczywiście wymienię kilka:

  • Jest nazywany polskim mistrzem kryminału.
  • Lubię polskich autorów, ale rzadko ich czytam. Muszę to zmienić.
  • Lubię kryminały i chcę czytać ich więcej.
  • Chcę się przekonać czy zachwyty na blogach i Bookstagramie są zasłużone i słuszne.
  • Mam ochotę na naprawdę sporą serię.
  • Chcę przekonać się czy szybkość pisania nie traci na jakości historii.
  • Chcę wiedzieć dlaczego wszyscy kochają serię z Chyłką! 
Myślę, że tyle powodów wystarczy, prawda? Od jakiej książki zacząć? :)

Brandon Sanderson
Do tego autora zachęca mnie naprawdę cudowna osoba, dlatego też wiem, że na tym autorze na pewno się nie zawiodę. 
Do tej pory nie czytałam zbyt wiele fantastyki, więc pomyślałam "Czemu nie? Może to mój nawy ulubiony gatunek?". Na tych wakacjach chcę czytać różną literaturę, w dużej części właśnie fantastykę. I tutaj również podam kilka powodów, dla których chcę poznać tego pisarza :)
  • To jeden z najpopularniejszych pisarzy.
  • Jego książki to grubaski, a takie właśnie są najlepsze!
  • Chcę poznać gatunek fantastyki z jak najlepszej strony.
  • Podobno autor naprawdę dobrze kreuje zarówno świat jak i bohaterów.
  • Słyszałam, że Sanderson nie dodaje niepotrzebnych faktów i zbędnych postaci.
  • Chcę mieć go na półce, bo ma piękne okładki!
Michaił Bułhakow
Powód zapoznania się z tym autorem jest naprawdę prosty- Bułhakow pisze klasykę. Nie jestem już małym dzieckiem i chcę zacząć czytać również poważniejszą literaturę. Poza tym np. Mistrz i Małgorzata przyda mi się na maturze. Chciałabym także zapoznać się z literaturą, która została uznana za najważniejszą w XX wieku.
Czytał ktoś z Was? Co o niej sądzicie? :)
Kim Holden
Ta autorka również zdobyła popularność na blogach i Instagramie. Naprawdę lubię romanse i powieści obyczajowe, więc chciałabym przekonać się czy historie K. Holden chwycą mnie za serce i jej książki powędrują na półkę ulubionych. Poprzez przeczytanie twórczości Holden chciałabym poznać nową definicję miłości. Czy to mi się uda? Przekonam się już w te wakacje ^^ 
Rupi Kaur
Tutaj powody są tylko dwa i to dość krótkie:
  • Chciałabym zacząć czytać poezję.
  • Chcę dowiedzieć się z jakiego powodu Mleko i miód zostało sprzedane aż w ponad pół miliona egzemplarzach.
No dobrze, trzeci powód też podam:
  • Chcę bardziej zrozumieć stratę, przemoc, kobiecość i miłość.
Pamiętajcie żeby w komentarzach podać jakich autorów chcecie poznać ^^

Zaczytanych chwil!
Czytaj dalej »

Nic do stracenia. Wreszcie wolni

13 cze 2017

Cześć, dzisiaj chciałabym Wam przedstawić krótką recenzję książki K. Moseley, a mianowicie Nic do stracenia. Wreszcie wolni. Jako, że jest to druga część, to nie będę dawać jej opisu, ponieważ wiem jak bardzo nie lubicie spoilerów :) Podam tylko link do recenzji pierwszej części, w której jest opisana fabuła powieści- recenzja.
Tak jak w pierwszej części i tu zacznę od bohaterów.
Ashton to nadal idealny wzór mężczyzny. Fakt, w tej części jest jeszcze lepszy. Stara się coraz bardziej.
Co do postaci Anny, to jestem miło zaskoczona, bo w tej części troszkę się poprawiła. Już nie jest ciągle taka irytująca i czasami podejmuje mądre decyzje. Spodobała mi się również jej wola walki na ostatnich stronach książki. To nie zmienia jednak faktu, że czasami miałam ochotę przenieść się do tej historii i nakrzyczeć na nią.


Nic do stracenia. Wreszcie wolni nadal jest książką, która pokazuje jak radzić sobie z demonami przeszłości. Ukazuje jak trudno pozbierać się i choć trochę zacząć cieszyć się życiem po bardzo traumatycznych przeżyciach. 
Plusem tej powieści jest przede wszystkim to, że autorka nie pokazała tego w przeciągu miesiąca czy dwóch, jak jest to w innych obyczajówkach. Nadała tej historii realny bieg wydarzeń i wtopiła w nią szczęśliwe i trudne momenty, co tylko dopełniło fabułę książki.

Nie zmienia to jednak faktu, że i tę książkę autorka napisała w lekki i przyjemny sposób, co powoduje, że czytelnik po prostu pochłania książkę. Chociaż w moim przypadku tak nie było, bo nauka niestety mi to uniemożliwiła. 
W poprzedniej części zakończenie troszkę mnie zawiodło, na szczęście w tej było lepiej. Wprawdzie było do przewidzenia, bo to w końcu romans, ale i tak akcja pod koniec książki była zaskakująca i trzymająca w napięciu. Naprawdę duży plus K. Moseley!

Książka ukazuje również jak piękna może być miłość i ile jesteśmy w stanie zrobić dla osoby, którą kochamy.

Podsumowując, Nic do stracenia.Wreszcie wolni to lekka i przyjemna powieść na kilka dni lub jeden naprawdę długi wieczór. To niezobowiązująca pozycja, którą czyta się błyskawicznie, przeżywa i zapomina po odstawieniu na półkę. Niemniej jednak polecam przeczytać tę pozycję, chociażby dla relaksu.
Ja nie sięgnę po nią jeszcze raz i po zakończeniu jeszcze jednej duologii tej autorki zakończę z nią przygodę, bo chciałabym czytać ambitniejszą literaturę. Niemniej jednak bardzo polecam osobom, które nie wymagają od literatury zbyt wiele :) 

Tytuł: Nic do stracenia. Wreszcie wolni
Autor: Kirsty Moseley
Ilość stron: 334
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Moja ocena: 6/10

Zaczytanego dnia!
Czytaj dalej »

6 książek za 10 złotych #3

4 cze 2017

Cześć, dzisiaj przychodzę do Was z postem, który naprawdę bardzo lubicie, a mianowicie 6 książek za 10 złotych!
Przyznaję się szczerze, że nie mam czasu na robienie zdjęć i pisanie dłuższych postów, ale od środy moja nauka dobiega końca, więc będzie dużo wpisów!
Nie przedłużając zapraszam Was do czytania i zamawiania! :P

Opis: Siedemnastoletnia Amy i jej rodzice biorą udział w misji kosmicznej, której celem jest zaludnienie nowej planety. Podróż ma trwać 300 lat, dlatego pasażerowie zostają poddani hibernacji. Któregoś dnia Amy zostaje wyrwana z lodowatego snu. Ktoś próbował ją zamordować! Dziewczyna jest uwięziona na statyku kosmicznym, na którym rządzi przerażający przywódca. Jest jednak jeszcze następca władcy, który jest zafascynowany Amy. Chłopak chce przejąć władzę, cze Amy może mu zaufać?
Tytuł: W otchłani
Autor: Beth Revis
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Cena: 7,45 zł
Ilość stron: 392
Link: http://oczytani.pl/index.php?p10312,w-otchlani
Opis: Świat to za mało. To przesłanie zdaje się być myślą przewodnią kilkorga młodych indywidualistów, których losy splatają się przypadkowo na obozie językowym na Korsyce. Odkryją tam smak wolności i bezcenną wartość przyjaźni. Ich energia, walka o spełnienie marzeń i wiara w to, że można żyć inaczej, a nie tylko podążać utartymi schematami jest zaraźliwa. Czy wszystko jest na wyciągnięcie ręki? Zabawna, energetyczna i przede wszystkim motywująca powieść
Tytuł: Prawo pierwszych połączeń
Autor: Agnieszka Tomczyszyn
Wydawnictwo: MG
Cena: 7,95 zł
Ilość stron: 240
Link: http://oczytani.pl/index.php?p10099,prawo-pierwszych-polaczen
Opis: Czasem człowiek nie może wziąć się w garść, dopóki się doszczętnie nie rozsypie. Michael wpada pod samochód. Ku jemu zadowoleniu, nie ginie. Jednak pomimo heroicznego wsparcia żony, życie Michaela wymyka się spod kontroli. Jego córka ma problemy w szkole, a syn ukrywa w swoim pokoju narkotyki. Świrnięty policjant zaczyna prześladować całą rodzinę. Wszystko się psuje, nawet życie zawodowe Michaela. To zabawna, a jednocześnie bolesna powieść o miłości, rodzinie i ludzkim losie,
Tytuł: Czysty obłęd
Autor: Mark Lamprell
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Cena: 9,65 zł
Ilość stron: 304
Link: http://oczytani.pl/index.php?p10137,czysty-obled
Opis: Althea i Oliver byli najlepszymi przyjaciółmi, nierozłączni od przedszkola. Althe nagle uświadamia sobie, że to co czuje do Olivera, wykracza poza przyjaźń. Oliver chce tylko, żeby ich życie wyglądało tak jak zawsze, ale gdy kolejny raz budzi się rano i nie pamięta nic z minionych tygodni, nie może zaprzeczyć, że coś jest nie tak. Cierpi na zespół Kleinego-Levina, zwanym syndromem śpiącej królewny.
Jak w takiej sytuacji potoczy się ich życie?
Tytuł: Althea & Oliver
Autor: Cristina Moracho
Wydawnictwo: Feeria Young
Cena: 7,45 zł
Ilość stron: 400
Link: http://oczytani.pl/index.php?p9432,althea-oliver
Opis: Jedna z najważniejszych powieści w dorobku George'a Orwell'a, w której wyraził swój niepokój wobec konsekwencji działań państw totalitarnych. Rok 1984 to antyutopia, w której opisana jest wizja niedalekiej przyszłości (powieść powstała w 1949 roku).
Tytuł: Rok 1984
Autor: George Orwell
Wydawnictwo: Muza
Cena: 6,50 zł
Ilość stron: 288
Link: http://www.taniaksiazka.pl/ksiazka/rok-1984-george-orwell
Opis: To jedna z najsłynniejszych antyutopii w literaturze XX wieku. Przedstawiona w powieści wizja przyszłego społeczeństwa, które osiągnęło stan całkowitego zorganizowania i zrealizowało ideał powszechnej szczęśliwości, jest wizją przerażającą.
Tytuł: Nowy wspaniały świat
Autor: Aldous Huxley
Wydawnictwo: Muza
Cena: 6,83 zł
Ilość stron: 255
Link: http://www.taniaksiazka.pl/nowy-wspanialy-swiat-pocket-aldous-huxley-p-847229.html

To jest wydanie pocket, ale normalne też jest tanie, kosztuje ok. 13 złotych.


Na dziś to tyle. Mam nadzieję, że wpis się podoba ^^ Do zobaczenia niedługo kochani! 
Czytaj dalej »

Nic do stracenia. Początek

23 maj 2017

Cześć, dzisiaj przychodzę do Was z recenzją następnej książki K. Moseley. Zacznę może od opisu, a później przejdę do mojej chaotycznej recenzji :)
W dniu szesnastych urodzin Anna Spencer bawi się w klubie ze swoim chłopakiem. Wyjątkowy wieczór szybko się kończy, a poznany Carter Thomas, handlarz broni i narkotyków, zmienia kilka lat jej życia w piekło. Dzięki jej zeznaniom Carter zostaje skazany, ale z więzienia wciąż wysyła listy z pogróżkami. Ojciec Anny, wpływowy senator i kandydat na prezydenta, zrobi wszystko, by zapewnić jej bezpieczeństwo.
Ochroną Anny zajmie się przystojny komandos, Ashton Taylor. Aby nie wzbudzić podejrzeń, ma udawać jej chłopaka. Stara się pomóc jej przezwyciężyć koszmary przyszłości. Co z tego wyniknie?

Zacznę może od głównych bohaterów.
Autorka zastosowała tą samą charakterystykę co w poprzednich książkach- bohater jest idealny, a bohaterka potrzebuje właśnie takiej osoby.
Nie uważam to za minus, ale nie jest to także plus, bo w końcu czytelnik znudzony tym- odejdzie.
Jednakże i tak muszę przyznać, że postać Ashtona naprawdę mi się spodobała. Bohater był czuły, opiekuńczy i oczywiście miał idealny charakter.
Niestety powieść popsuła mi postać Anny. Na początku była do zniesienia, ale przez 100 ostatnich stron była naprawdę irytująca. Denerwowało mnie jej ciągłe niezdecydowanie i jej zabawa uczuciami Ashtona. Rozumiem, że dużo przeszła, ale czasami chciałam rzucić tą książką o ścianę, bo nie mogłam patrzeć jakie cierpienie zadaje innym.
Mam nadzieję, że druga część będzie lepsza i postać Anny zmieni się choć trochę.

Nic do stracenia jest książką, która pokazuje jak radzić sobie z demonami przeszłości. Pokazuje jak trudno pozbierać się i choć trochę zacząć cieszyć się życiem po bardzo traumatycznych przeżyciach.
Nie zmienia to jednak faktu, że i tę książkę autorka napisała w lekki i przyjemny sposób, co powoduje, że czytelnik po prostu pochłania książkę.

Plusem jest również to, że bohaterzy nie od razu się w sobie zakochują, chociaż nie zmienia to faktu, że autorka mogłaby przedstawić to wydarzenie troszkę później, bo było to zabawne, kiedy już po trzech dniach Anna pozwalała dotykać się Ashtonowi, a wcześniej nawet rodzice nie mogli dotknąć jej dłoni.
K. Moseley podzieliła również narracje na dwóch głównych bohaterów, dzięki czemu możemy lepiej ich poznać.
Muszę przyznać, że zakończenie troszkę mnie zawiodło. Chociaż wiem, że będzie druga część to na koniec spodziewałam się czegoś "wow!", co spowoduje, że od razu chciałabym następną część. Niestety tak się nie stało.

Podsumowując, Nic do stracenia to lekka i przyjemna powieść na dwa czy trzy długie wieczory. To niezobowiązująca pozycja, którą czyta się błyskawicznie, przeżywa i zapomina po odstawieniu na półkę. Niemniej jednak polecam przeczytać tę pozycję, chociażby dla relaksu.
Nie brakuje tu oczywiście scen miłosnych, bo w końcu to romans :)
Tytuł: Nic do stracenia. Początek
Autor: Kirsty Moseley
Ilość stron: 464
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Moja ocena: 7/10

Zaczytanych chwil kochani! 

Czytaj dalej »

Alkoholowy Tag Książkowy

16 maj 2017

Jako, że niedawno dodałam recenzję  na bloga (klik)  i pytania do blogera (klik), postanowiłam, że czas na tag!
Muszę przyznać, że długo szukałam tagu, który byłby ciekawy, lekko zabawny i przede wszystkim oryginalny i znalazłam!
Internet zaprowadził mnie na blog Kac Killer, na który serdecznie zapraszam :) Zauważyłam na nim Alkoholowy Tag Książkowy i pomyślałam, że to świetny pomysł! Autor bloga miał naprawdę dobry pomysł!
Zbliża się lato i słoneczko, więc zaszalejmy!
PERŁA- pozycja, którą kupiłam tanio, a okazała się całkiem niezła.
Dla mnie taką książką jest Do wszystkich chłopców, których kochałam, tę powieść kupiłam za 10 złotych! Naprawdę!
I muszę przyznać, że czytanie jej było naprawdę przyjemne, a sama powieść również była niczego sobie. Szkoda tylko, że w Polsce lubią wydawać tylko pierwsze tomy i po pozostałe będę musiała sięgnąć w języku angielskim, z tymi brzydkimi okładkami! 
Jeśli chcielibyście recenzję tej książki, to piszcie śmiało kochani :)

TANIE WINO- pozycja, którą kupiłam tanio, a była tragiczna.
Nie wymagałam dużo od książki kupionej za 5 złotych, ale myślałam, że będzie dobra chociaż troszkę. Okazało się jednak, że lepsze rzeczy pisałam, kiedy byłam małym dzieckiem niż to co znajduje się w tej książce. A mowa tu o Pocałunki z piekła. Ja naprawdę do tej pory nie wiem co to miało być. Autorzy tej książki chyba zrobili to dla żartu, naprawdę. Omijajcie tę książkę szerokim łukiem!

PIWO KRAFTOWE- książka świetna, niszowa, którą nie każdy doceni. 
Według mnie jest naprawdę dużo niedocenionych książek, które są naprawdę dobre! Taką powieścią jest na przykład Gdzieś tam w szczęśliwym miejscu, to cudowna książka, która ma w sobie duży przekaz, a znam niewiele osób, które ją przeczytało (recenzja). 
Poza tym muszę wymienić tu jeszcze serię Ogień i woda, która jest świetna i moim zdaniem lepsza od Igrzysk Śmierci, a naprawdę rzadko widzę ją w blogosferze i na forach książkowych (recenzja). Ludzie, czytajcie to!
Muszę wspomnieć również o książce Imię wiatru, jest świetna, a naprawdę mało osób ją przeczytało. I poleciła mi ją naprawdę cudowna i wyjątkowa osoba! 
CZYSTA- książka, po której miałam kaca 
I tu ponownie jest Gdzieś ta w szczęśliwym miejscu, jednakże nie tylko bo chciałabym jeszcze wspomnieć o trylogii Szkoła latania (recenzje- 1 i 2). Po skończeniu tych książek moja pierwsza myśl, to "Co ja teraz zrobię ze swoim życiem?", a po dwóch następnych dniach nadal nie mogłam ruszyć żadnej innej książki, nawet mojego ukochanego Oddam Ci słońce.

LIKIER KOKOSOWY- przyjemna, choć nieco egzotyczna książka. 
Jeśli egzotyczna, to moja pierwsza myśl wędruje do dwóch tomów serii Biuro Podróży Samotnych Serc (recenzje 1 i 2). Akcja pierwszej części dzieje się w Tajlandii, natomiast drugiej w Indiach. Książki czytało się naprawdę świetnie- miłosna historia, problemy w pracy i  inne szalone wydarzenia na tle egzotycznych krajów- czego chcieć więcej? 

KAMIKADZE- książka, którą czyta się szybko.
I tutaj polecę serię, a mianowicie Lato koloru wiśni. Pierwszy tom tej serii (recenzja) przeczytałam w dwa dni, a książka ma około 500 stron!  Drugi niestety czytałam troszkę dłużej, ale tylko dlatego, że musiałam się uczyć. To przyjemna, lekka i co najważniejsze zabawna seria, którą czyta się naprawdę szybkim tempem. 

CHLANIE NA POSIADÓWCE- książka, o której lubię rozmawiać. 
Lubię rozmawiać o każdej książce, więc jak tu wybrać?!
Postanowiłam, że w tym punkcie wymienię po prostu moje ulubione powieści, oczywiście znajdzie się tu Oddam Ci słońce, które jest cudowne! Poza tym muszę wspomnieć o Małym życiu- ta książka to dzieło sztuki i o Małym Księciu, bo ta z pozoru malutka książka, to wielka kopalnia inspirujących cytatów. 
Chcielibyście recenzje książek wymienionych w tym punkcie? :)

CH#@OWA IMPREZA- książka, której nie skończyła czytać
Tytuł tego punktu troszkę zmieniłam ponieważ mojego bloga czytają również osoby młodsze i nie chcę aby natknęły się na brzydkie słowa :)
Wracając do książki, której nie skończyłam czytać. hmm... Taką książką jest Pan Tadeusz, najgorsza lektura jaką miałam! 
Oczywiście nie zabraknie tu Pocałunków z piekła, bo ten zbiór opowiadań to czyste zło i odłożyłam je już po 30-40 stronach. Po zdjęciu możecie wywnioskować jakie nastawienie mam do tej książki.
ŻUBR- bestseller, który mi się nie podobał.
Hm, tak myślę i myślę i stwierdzam, że ma  kilka takich książek. A mam tu na myśli, chociażby Harry'ego Potter'a na którym zatrzymałam się przy pierwszym tomie i za żadne skarby świata nie wrócę do tej serii. Nie podoba mi się również ostatnio bardzo sławna Prawdodziejka.
A tu zostawiam Wam link, o popularnych książkach, których nie przeczytam.

WHISKY- książkowy klasyk, którym powinno się delektować. 
Długo nad tym myślałam i muszę przyznać, że naprawdę nie wiem. Czytam klasyki, ale obecnie nic nie przychodzi mi do głowy.
Może Wy polecicie mi coś dobrego? :)

GRZANE WINO- książka idealna na chłodne wieczory.
Dla mnie taką książką jest Lato koloru wiśni. To powieść, która jest tak ciepła i przyjemna, że pomimo chłodu jesteśmy rozgrzani. Zawiera również świetny humor, więc smutny i zimny wieczór nam nie grozi! (Dziękuję za książkę Bartek! :D)
Takimi książkami są również Małe życie, Do wszystkich chłopców, których kochałam oraz wiele wiele innych.
Każda książka jest dobra, więc jak tu je wymienić, hm?
SOMERSBY- książka idealna na lato.
Inne zasady lata! Nie dość, że tytuł jest idealny, to w dodatku akcja dzieje się oczywiście w lecie. Jest to przepiękna powieść o miłości, przyjaźni i akceptacji. Poza tym książka jest krótka, więc nawet brak czasu w letnie dni nie przeszkodzi nam, aby ją przeczytać.

NAJDROŻSZA FLASZKA W BARKU- książka, którą mam, słyszałam, że jest świetna, ale jeszcze jej nie przeczytałam.
Takich książek jest naprawdę dużo! Wymienię tylko cztery, dobrze? Więc, zacznę od Króla Kruków, który jest u mnie już naprawdę długo. Zrobili nawet dodruk, a ja nadal tego nie przeczytałam!
Mam również Promyczka (Dziękuję Magda!), ale jest tak grubaśny, że chyba poczeka na wakacje.
Na mojej półce czekają też Cyrk nocy i Szóstka wron. I kiedy ja to przeczytam, hm?
Słyszałam, że to świetne książki, a one czekają i czekają.
MODŻAJTO- książka dobra dla kobiet.
Według mnie taką książką jest Milion cudownych listów (recenzja już wkrótce!). Autorka książki opisuje swoje życie podczas choroby. Jest to bardzo motywująca i przede wszystkim mądra książka. Pokazuje, że niektóre nasze problemy, którymi się zamartwiamy to błahostki. Powieść ta jest bardzo kobieca i uczuciowa, więc każda kobieta powinna się z nią zapoznać.
Polecam również Mleko i miód, jest to poezja kobieca. I choć czytałam na razie tylko kilka tekstów z tej książki, to wiem, że jest naprawdę dobra, mocna i motywująca.
Te dwie książki są po prostu obowiązkowe!

TATRA- najgorsza książka mojego życia.
Nie mam takiej książki, ponieważ jeśli trafię na naprawdę tragiczną książkę, to po prostu ją odkładam, sprzedaję lub oddaje komuś lub do biblioteki.

PIĘĆDZIESIĄTKA CZYSTEJ Z SOKIEM GREJPFRUTOWYM- najlepsza książka jaką czytałam.
O jejku, jest to oczywiście Oddam Ci słońce, bo kocham tę książkę całym serduszkiem.
Jednak nie mogę wybrać tylko jednej, tak się nie da. Kocham za dużo powieści. Małe życie, Gdzieś tam w szczęśliwym miejscu, Lato koloru wiśni, Mały Książę...

A do wykonania tagu nominuję:
I wszystkich chętnych :)

Mam nadzieję, że post się spodobał i nie zanudził Was. Do zobaczenia niebawem! 

Czytaj dalej »

Eccedentesiast- osoba ukrywająca ból za uśmiechem

8 maj 2017

Hej, hej kochani. Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją Eccedentesiast autorstwa Łukasza Skotniczny. Zapraszam do czytania!

Eccedentesiast to osoba ukrywająca ból za uśmiechem.
Dwóch chłopców, mających za sobą bolesną przeszłość targanych rozmaitymi problemami czasu dojrzewania, otrzymuje niezwykły dar. To, w jaki sposób go wykorzystają, zależy tylko od nich.
Zacznę może od minusów tej powieści.
Po pierwsze, w książce brakowało zdań złożonych, naprawdę. Autor napisał powieść w dziecinnie prostym stylu i przez to niestety troszkę źle się czytało. Miałam wrażenie, że niektóre zdania i dialogi były niepotrzebne i dość wymuszone. Niemniej jednak powieść czytało się bardzo szybko i w dużej mierze można to zawdzięczać właśnie prostocie pisania.

Drugim minusem jest sztuczne i nierealne opisanie umiejętności głównych bohaterów. Kiedy czyta się o tym, ma się wrażenie jakby była to bajka, taka dla dzieci.
Reakcja chłopców na otrzymane umiejętności była po prostu śmieszna, bo nikt normalny nie cieszyłby się z tego już po pięciu minutach od zauważenia tego.

Ostatnim minusem jest szybkie tempo wydarzeń i brak rozwinięcia do niektórych wątków. Wszystko dzieje się naprawdę pośpiesznie i nie da się porządnie wczytać ani przywiązać do którejś z postaci, ponieważ na po kilku stornach jest już mowa o zupełnie czym innym.
Teraz przejdźmy do plusów.
Autor miał bardzo dobry pomysł na fabułę i bohaterów, jednak w pełni nie wykorzystał swojego potencjału. Dobrał również oryginalnych bohaterów, którzy mieli niepowtarzalną osobowość i historię.
Naprawdę szkoda, że tego nie wykorzystał.

Jest krótka, co można uznać za plus, bo jest to powieść na jeden wieczór. Jednakże nie pogardziłabym nieco dłuższą, chociażby 300 stronicową historią.
Może jest nadzieja na kontynuację? Ponieważ autor zakończył to w dziwny i zaskakujący sposób i naprawdę jest to dobry materiał na dalszą część.

Ostatnim plusem jest połączenie romansu z thrillerem, ponieważ zostało to pokazane w naprawdę świetnym stylu.
Zaletą są również zwroty akcji i drastyczność poszczególnych fragmentów. I oczywiście brak happy end'u, za co duży plus, bo lubię takie zakończenia! Jednakże nic nie wiadomo, bo kontynuacja może zaskoczyć nas szczęśliwym zakończeniem.
Podsumowując, Eccedentesiast to prosta książka na jeden deszczowy wieczór. Jest dość niedopracowana, jednak wszystko da się naprawić w drugiej części :)
Nie zmienia to faktu, że jest to całkiem ciekawa powieść, która poprzez zwroty akcji przyciąga czytelnika do dalszego czytania.
Mi książka średnio przypadła do gustu i po dalszą część sięgnę tylko z czystej ciekawości. Jednakże dla mało wymagających czytelników ta książka będzie naprawdę bardzo dobra :)

Tytuł: Eccedentesiast
Autor: Łukasz Skotniczny
Ilość stron: 222
Gatunek: Literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: Novae Res
Moja ocena: 4.5/10

Recenzja naprawdę krótka, ale mam nadzieję, że się Wam spodoba.
Zaczytanych chwil!
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia